konkurs btn
auraeko organizacja odzysku sa
001AAC 8542Prawie 3 tony w 3 godziny w dzielnicy Warszawa-Wawer

W dniu 1 października 2016 roku, wspólnie  z Parafią Wniebowzięcia N.M.P w Warszawie Zerzniu (Wawer) po raz kolejny prowadziliśmy dla mieszkańców Wawra, działanie edukacyjne w zakresie zmniejszania zagrożeń dla środowiska ze strony zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz zużytych baterii i akumulatorów. Tak, jak w innych naszych projektach edukacyjnych, działaniom stoiska edukacyjnego towarzyszyła zbiórka elektroodpadów oraz zużytych baterii i akumulatorów. Parafia w Zerzniu nie po raz pierwszy jest partnerem naszego projektu i to partnerem bardzo aktywnie współdziałającym w realizacji projektu.

Jeśli przyjąć, że miernikiem wzrostu świadomości o zagrożeniach dla środowiska i człowieka, płynących ze strony zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz zużytych baterii i akumulatorów jest udział w zbiórkach  elektroodpadów oraz  zebrana masa, to  świadomość mieszkańców należy ocenić jako bardzo wysoką. Normą jest dla tego środowiska, zapełnić po brzegi samochód ciężarowy 3 tonami elektroodpadów w czasie 3 godzin. Normą jest również, że na zbiórkę elektroodpady przynoszą całe rodziny z dziećmi oraz to, że Proboszcz ks. Krzysztof, regularnie dogląda zbiórki i dziękuje mieszkańcom Wawra za udział w niej. By załadować na ciężarówkę 3 tony elektroodpadów w ciągu 3 godzin, trzeba ją zapełniać non-stop, a to oznacza, że non stop trwają dostawy zużytego sprzętu i zużytych baterii.

Tak było również i tym razem. Samochody wszystkich marek i wszystkich możliwych modeli podjeżdżały i przywoziły to, co w piwnicach i strychach zalegało od lat. Temat środków transportu, jakimi dostarczano zużyty sprzęt oraz co to jest za sprzęt, nadaje się na oddzielny artykuł. „Czego to ludzie nie mają?” to najwłaściwsze określenie plonu zbiórki. Zastanawiające jest jednak to, że po kilku zbiórkach, w tym zbiórkach dwukrotnych w ciągu jednego roku, strumień zużytego sprzętu , na zdrowy rozsądek, powinien się zmniejszyć, wskutek wyczerpania „zapasów”. Otóż nic takiego się nie dzieje, co jest ciekawostką tej społeczności. Być może jakimś wyjaśnieniem jest wypowiedz jednego z uczestników, który stwierdził: „… zużytego sprzętu, to jest dużo, tylko czasu brakuje żeby go odgrzebać i wyciągnąć…ja na wiosnę przygotuję więcej…” Nic dodać i nic ująć. Kolejne działanie w Wawrze wiosną 2017 roku.